Wojna o Hinterlands

Z Wiki_RH
Skocz do: nawigacja, szukaj


Tło

Tak jak Miedziobrodzi od wieków wojują z Lodowymi Trollami, tak Wildhammerzy od chwili osiedlenia się w Hinterlands prowadzą walki z Leśnymi. W drugiej połowie roku 32 konflikt ten nasilił się - z większym entuzjazmem zaangażowały się weń też elfy z Quel'Danil. Wojska Królestwa Ironforge zaś, po zabezpieczeniu własnych granic wyruszyły udzielić wsparcia Wildhammerom, być może licząc na zacieśnienie w ten sposób sojuszu z nimi i uzyskanie w przyszłości pewnych i wartościowych sojuszników.


Początkowo wysłany został niewielki, choć elitarny oddział liczący stu członków Górskiej Straży. W błyskawicznym tempie położono drogę od Thandol Span do północnych szczytów Arathi - i tam wykuto w skałach tunel otoczony warownym obozem i prowadzący na ziemie Wildhammerów. W międzyczasie do krasnoludów dołączyła kolejna setka żołnierzy. Po przejściu przez tunel wyszło na jaw, że obóz Wildhammerów został napadnięty i splądrowany przez trolle, zaś szybki rekonesans potwierdził, iż samo Aerie jest oblężone przez wielką armię trolli. Posłano po wsparcie do Ironforge - wiedziano jednak, że minie wiele dłuższy czas, zanim odpowiednie oddziały zdołają dotrzeć na miejsce. Niewielki odłam oddziałów trolli podążył w kierunku wojsk Miedziobrodych choć trolle nie zdawały sobie sprawy, że jest to właściwie część planu Wysokich Elfów, które w tym samym czasie przypuszczały atak na Hiri'Wathę.

Bitwa o obóz Wildhammerów

Trolle najwyraźniej nie doceniły swoich przeciwników - rzuciły się na otoczony solidną palisadą obóz całkowicie bezmyślnie, już przy samym podejściu tracąc wielu wojowników od ostrzału. W zwarciu także nie stanowiły dla krasnoludów zbyt wielkiego wyzwania i traciły wojowników jednego po drugim.


Nie bez znaczenia było też działanie jakiegoś krasnoludzkiego strzelca wyborowego - najwyraźniej niskiego stopniem, ciężko bowiem znaleźć o nim dokładniejsze informacje - który zabijał trollowych przywódców jednego po drugim, samemu będąc skrytym gdzieś pomiędzy skałami, na zewnątrz obozu. Ostatecznym ciosem przeciw morale atakujących był właśnie odgłos rogu słyszany znad gór - miał pewnie pozorować przybycie krasnoludzkich posiłków, a w rzeczywistości był niczym innym jak prostą mistyfikacją. Tego było zbyt wiele dla trolli - połowa z nich legła martwa, reszta zaś rzuciła się do panicznej ucieczki.

BILANS: Siły Ironforge: ~200
Siły trolli: ~400
Straty Ironforge: ~30
Straty trolli: ~200

Przełamanie oblężenia Aerie

Oblężenie Aerie
Wojna o Hinterlands
AeriePeak.jpg
Czas: Sierpień roku 32
Miejsce: Szczyt Aerie
Wynik: zwycięstwo wojsk sprzymierzonych
Strony konfliktu
tumb Królestwo Ironforge

tumb Królestwo Aerie
tumb Quel'Danil

Leśne Trolle
Dowódcy
Wielki Tan Magni Miedziobrody

Wielki Tan Falstad Wildhammer
Jalinde Summerdrake

Nieznany
Siły
Królestwo Ironforge: ~1000

Królestwo Aerie: ~5000
Quel'Danil: ~500

~3000
Straty
Królestwo Ironforge: ~200

Królestwo Aerie: ~500
Quel'Danil ~100

~2900

Niedługo po zwycięskiej bitwie do Hinterlands przybyła wielka armia krasnoludów, licząca przeszło ośmiuset wojowników i dowodzona przez samego króla Magniego Miedziobrodego. Do wojsk Ironforge dołączyły też zwycięskie oddziały Wysokich Elfów pod wodzą Jalinde Summerdrake które zdobywszy Hiri'Wathę zwróciły się ku pomocy swoim najbliższym sojusznikom - krasnoludom z klanu Wildhammer.


W wyniku szybkiego rozpoznania odkryto, iż skuteczność tych ostatnich obniżana jest znacznie przez potężny rytuał prowadzony przez trolle. Wysłano oddział specjalny złożony w głównej mierze z krasnoludów (choć w jego skład weszła też Laenya Favel jako przedstawicielka Wysokich Elfów), który miał poradzić sobie z tym zagrożeniem. Jednocześnie armie Ironforge i Quel'Danil wyruszyły pod Aerie, by przełamać jego oblężenie.


Oddział specjalny odniósł sukces - wyzwolone spod działania magii oddziały Wildhammerów wychynęły ze swojej twierdzy by zaatakować oblegających, od drugiej strony zaś nadeszły oddziały sojuszników Aerie. Trolle zostały zamknięte w swoistym kotle i niemal całkowicie zmasakrowane.

Finał i skutki

Wildhammerzy ponieśli w wyniku ataku na Aerie spore straty - głownie za sprawą wrogiej magii. Nie mogły się one jednak równać ze stratami Leśnych Trolli, które zostały niemal całkowicie wyparte z zachodniej części Hinterlands. Zwycięstwo pod Aerie nie tylko zapewniło bezpieczeństwo najbliższej okolicy, ale przede wszystkim przyczyniło się do znacznego zacieśnienia sojuszu Miedziobrodych, Wildhammerów i Wysokich Elfów.


Po przełamaniu oblężenia Aerie szczyt odwiedził sam Magni Miedziobrody, w rozmowie z Falstadem odnawiając starożytny sojusz i przyjaźń między klanami, oraz proponując wsparcie swych budowniczych w tworzeniu umocnień na granicy z zajętym częściowo przez nieumarłych Hillsbrad. Rozpoczyna się intensywna wymiana handlowa i szeroko pojęta współpraca.