Lord Saltheril

Z Wiki_RH
Skocz do: nawigacja, szukaj
Lord Saltheril
Lord.jpg
Rasa

Sin'Dorei

Płeć

Mężczyzna

Klasa

(fabularna)

Skala Wyzwania

26

Poziom Walki Wręcz

14

Wiek

416

Tytuł
  • Magister
  • Minister Kultury i Rozwoju

Artystycznego Quel'Thalas

Status

Żywy

Przynależność

Wygląd i zachowanie

Wbrew pozorom ciężko spotkać go osobiście, ponieważ lwią część swojego czasu poświęca na zarządzanie włościami. Gdy jednak uda się na niego natknąć, można rozpoznać w nim dojrzałego mężczyznę w kwiecie wieku. Dość przeciętny wzrost niknie pod zdobnymi szatami, dodającej mu wielkości odpowiedniej dla jego pozycji. Nie należy jednak sądzić, iż ubiera się w pstrokate szmatki niby pałacowy błazen. Jego ubiór zawsze wyraża wręcz królewski majestat i jak się potem okazuje - na pokaz. Lorda praktycznie nikt nie widział w ponurym nastroju. Zwykle zalewa rozmówców pogodnością oraz niepoprawnym optymizmem, choć bywają chwile, gdy ciężko odróżnić cięty żart elfa od niebywale subtelnej groźby śmierci. Nigdy jednak nie zdradzał swoim zachowaniem przerośniętej arogancji bądź niepotrzebnego cynizmu. Widać po nim, iż ma świadomość swojej pozycji, lecz nie pozwala, by nadmierna ambicja pożarła go wraz z planami na przyszłość. Co oczywiście nie oznacza, iż takowej nie posiada...


Fakty

  • Saltheril to nazwisko. Nikt tak naprawdę nie ma pojęcia, jakie magnat nosi imię. Podobno wielu potraciło majątki w zakładach, które polegały właśnie na rozgryzieniu tej zagadki.
  • Lord słynie przede wszystkim z bankietów. Bynajmniej nie przez ciągłą na nich bytność, ale organizację tego typu wydarzeń. Większość mieszkańców Quel'Thalas miało już okazję bawić się w obrębie jego domków letniskowych i zwykle relacje z zabaw przedstawiały się bardzo pozytywne albo nie było ich wcale. Podobno przynajmniej raz w tygodniu Las Wiecznej Pieśni wypełnia echo skocznej muzyki, a także hucznej zabawy, na którą każdy ma wstęp.
  • Przy tym nikt tak naprawdę nie wie, skąd elf bierze fundusze na taki tryb życia. Jedni mówią, iż ród Saltheril jest jednym z najbogatszych w całym Królestwie a nawet na wschodnim kontynencie. Jeszcze inni twierdzą, iż Lord wzbogacił się na handlu i miał przy tym więcej szczęścia niż rozumu.
  • Swego czasu chodziły pogłoski jakoby krwawy miał być posądzony o demonologię oraz nekromancję. Ostatecznie wszystko rozeszło się po kościach.
  • Do rangi legend urastają bale wyprawiane w jego największej posiadłości. Tutaj nikt nie mówi nic otwarcie, ani z całą pewnością. Wiadomo jedynie, iż tylko imiennie zaproszeni znają sekrety ów uroczystości. Wśród szlachty panuje na poły żartobliwe przekonanie, że żaden arystokrata nie jest istotny, o ile przynajmniej raz nie zawitał na zamkniętym przyjęciu Lorda Saltherila.