Aetkins

Z Wiki_RH
Skocz do: nawigacja, szukaj

Krótka historia. Przeszłość odległa i ta bliższa

Kayleitha "Aetkins" Sai'Rel
Kayh.jpg
Rasa

Banshee, Forsaken

Płeć

Kobieta

Klasa

(fabularna)

Klasa

(mechaniczna)

Rycerz Śmierci

Wiek

187

Tytuł

Czempion Królowej Banshee

Status

Nieumarła (zniszczona)

Skala Wyzwania

27

Poziom Walki Wręcz

23

Przynależność
Znana Rodzina

Brak

Kayleitha "Aetkins" Sai'Rel, Kapitan Królewskiej Straży Podmiasta, Mroczna Łowczyni Polan Tirisfal, Czempion Królowej Sylvanas Windrunner. Zabita pod Silvermoon podczas ataku Plagi, wskrzeszona jako banshee. Niewiele, a raczej nic nie wiadomo o jej życiu kiedy była jeszcze Wysoką Elfką, poza tym, że była jedną z wielu Łowczyń Quel'Dorei. Tak samo nic nie wiadomo o jej rodzinie poza faktem, że zginęła w całości podczas marszu Plagi Nieumarłych na Quel'Thalas. Jedyne osoby które znają jakiekolwiek głodne kawałki na Jej temat to inne Mroczne Łowczynie bądź Quel'Dorei którzy przeżyli masakrę sprzed paru lat i teraz - najprawdopodobniej - są Krwawymi Elfami.

Kiedy Sylvanas Windrunner utworzyła frakcję Opuszczonych i powstał bastion o nazwie Podmiasto, Aetkins przysięgła swojej Królowie wieczną lojalność i służbę po kres swojego istnienia. Nie były to - jak się okazało na przestrzeni lat - puste słowa. Aetkins bardzo szybko zaczęła wspinać się po drabinie militarnej Podmiasta, zaczynając od samotnego skrytobójcy, kończąc na dowódcy sił zbrojnych Opuszczonych. Rzeczą warto odnotowania jest fakt, że o ile "stołki" we frakcji Opuszczonych zmieniały się czasem z miesiąca na miesiąc to Aetkins niezmiennie jest na swoim miejscu i zdaje się, że tylko Jej wieczny odpoczynek zmieni ten stan rzeczy. Pomimo faktu, że cieszy się mieszaną sławą pośród swojego rodzaju oraz tych ras które miały z nią styczność to jedno jest pewne - jest całkowicie oddana Podmiastu i Królowej Sylvanas Windrunner.

Wygląd zewnętrzny i charakter

Postać ma zupełnie bladą skórę i błyszczące, jaskrawe ślepia. W całości zachowała swoją postawną i wysportowaną figurę, a na jej ciele nie ma absolutnie żadnych widocznych czy ukrytych skaz, blizn bądź innych ubytków. Bladość cery podkreślają jej siwe, długie włosy które sięgają jej za ramiona. Aetkins ma dość odtrącającą naturę kiedy akurat nie sili się na uprzejmości - pełen nienawiści, wręcz agresywny wzrok zawsze przeszywa na wylot osobą na którą spoziera, a jej głos może przyprawić albo o ciarki bądź dziwny, hipnotyczny zachwyt.

Najczęściej można ją spotkać ubraną we wszelkiego rodzaju skórzane pancerze. Z pewnością jej najbardziej charakterystycznym strojem była szkarłatna zbroja z ostrymi krawędziami i kolcami zdobiącymi naramienniki. Dzisiaj nosi się w podobnej, niebieskiej. Jej podstawowy rynsztunek bojowy to masywna kusza - Męka - noże do rzucania oraz krótki miecz. Inną, bardzo charakterystyczną cechą jej ubioru jest niezwykła schludność i czystość - szukanie jakichkolwiek plam, zabrudzeń, zniszczonych części ubioru jest całkowicie bezcelowe.

Pomimo tego, że Aetkins to banshee to zachowała - bądź wyrobiła sobie - dziwne i groteskowe poczucie humoru które nie opuszcza ją w nawet najbardziej beznadziejnych - na pierwszy rzut oka - sytuacjach. Brak jej jednak pewnej dozy cierpliwości która charakteryzuje dowódców, ale pomimo tego, Opuszczeni wygrali każdą potyczkę której Aetkins przewodziła.

Fakty, pogłoski, plotki, zawiłe losy Mrocznej Łowczyni

  • Aetkins była uczennicą ówczesnej Arcykapłanki Kultu Zapomnianego Cienia Lucinthy i to Ona - najprawdopobniej - wznieciła w banshee pobożność i służenie Cieniowi, a co za tym idzie, nauczyła się skutecznie nim władać. Nawet po zaginięciu Arcykapłanki, banshee nie przestawała kultywować Cienia i przekazywała swoją wiedzę innym. Sama - ponoć - żywi nadzieję na powrót Lucinthy do Podmiasta.
  • Kolejną kontrowersją w społeczeństwa Podmiasta był domniemany romans Mrocznej Łowczyni z kapłanką (która później zastąpiła miejsce Lucinthy w Kościele) o imieniu Nalyen która okryła się złą sławą przez zdradę Podmiasta pomagając Varimathrasowi zrobić przewrót. Nikt wprawdzie nie dowiedział się czy owa plotka to tylko plotka, lecz owy romans zakończył się dość burzliwie - zniszczeniem Nalyen przez Aetkins. Co ciekawe, banshee do dziś nie rozstała się w wisiorem Nalyen - jedynej rzeczy której po niej została.
  • Najpewniej jest w konflikcie z Aptekarzami. Mimo iż uważa ich wkład w Podmiasto za pożądany i niezbędny to im najzwyczajniej w świecie nie ufa. Wyjątkiem jest Arcymagini Podmiasta - Moriella - której banshee pomogła wrócić do łask Królowej Sylvanas po aferze ze zdradą Królewskiej Gildii Magów. Moriella zrewanżowała się później, ratując Aetkins podczas drugiego ataku Plagi na Silvermoon. Kolejną osobą która zasłużyła sobie na Jej zaufanie to Meredith, jednak szczegóły tej relacji nie są znane szerszej publice.
  • Zaginęła. Chodziły plotki, że kolejna ważna osoba z Podmiasta zdradziła albo że najpewniej trafił ją szlag. Ta jednak powróciła po mniej więcej trzech miesiącach. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie fakt, że umiała władać mocami Rycerza Śmierci co rzucało pewne wątpliwości co do faktu czy to w ogóle Ona (Mimo, że Jej odtrącająca natura mówiła zupełnie co innego). Królowa Sylvanas mimo iż odebrała jej bezpośrednie dowodzenie nad Dłonią Zemsty, to nie straciła dowodzenia nad siłami zbrojnymi Podmiasta.
  • Ponoć porzuciła walkę przy pomocy łuku na rzecz kuszy której jest konstruktorem. Kusza posiada wdzięczne imię "Męka" i pomimo niezbyt złożonej budowy jest niezwykle solidna. Broń pokrywają runy i sentencje po thalassiańsku. Ponoć metalowe części kuszy są stworzone z przelanego, zniszczonego łuku którego Aetkins używała za życia, a który straciła na Wyjącym Fiordzie podczas walki z jednym z wielu proto-smoków.
  • Nikt - pewnie poza Nią - nie wie czemu po przemianie w banshee zaczęła się adresować przybranym imieniem. Na dobrą sprawę, nie wiadomo czy to Ona sobie nadała to imię, czy zrobił to ktoś inny. Teorie są różne; nadała je sobie bo jako Opuszczona stała się - jakby nie patrzeć - nową osobą, bądź jej dawna mentalna dolegliwość związana z przemianą "wymusiła" to na Niej. Kto to wie.